No mobile version exclude a page from Google’s index?

nowa strona internetowa
Nowa odsłona proadax
25 January 2015
jak pozycjonować stronę one-page
Pozycjonowanie strony one-page. Wady i zalety nowoczesnych witryn
19 February 2015
Responsywne strony internetowe w oczach Google

Pierwsze wzmianki ze strony Google dotyczące wersji mobilnych stron internetowych pojawiły się już w 2013 roku. Jak można się domyślić, standardowi właściciele stron firmowych, blogerzy-amatorzy prawdopodobnie nawet nie dotarli do takiej informacji. Wtajemniczeni przeczytali i… zapomnieli. Zaledwie nieliczni potraktowali sugestię wielkiego G na poważnie i wdrożyli responsywne wersje swoich witryn.

W styczniu 2015 r. osoby śledzące GWT otrzymały komunikaty sugerujące poprawę problemów z obsługą witryny na urządzeniach mobilnych. Prawie dwa lata zajęło wielkim głowom przejście od słów do czynów, które teraz powinny nastąpić już znacznie szybciej.

Komunikaty o braku wersji responsywnej to krok do wielkich zmian w pozycjonowaniu. Z roku na rok coraz większy odsetek ruchu na stronach internetowych pochodzi z urządzeń mobilnych. Liczba użytkowników smartfonów czy tabletów rośnie w zatrważającym tempie. Google ma obowiązek zwrócić na to uwagę i dostosować wyniki wyszukiwania właśnie do tych odbiorców. Już obecnie możemy zaobserwować znaczące różnice w pozycjach sprawdzanych z komputerów stacjonarnych i smartfonów. Strony, które nie są przystosowane do przeglądania na urządzeniach mobilnych, są wyrzucane w czeluści indeksu, na rzecz tych stron, które dopasowują się do ekranu telefonu i są w pełni funkcjonalne również na innych urządzeniach. Możemy być jednak pewni, że skala zmian postąpi naprzód w najbliższym czasie.

W amerykańskich społecznościach poświęconych SEO pojawiają się już sygnały dotyczące wdrożenia specjalnego oznaczenia w wyszukiwarce dla stron responsywnych. Wciąż nie wiadomo, czy strony nieprzystosowane do urządzeń mobilnych całkowicie wypadną z ich wyników wyszukiwania oraz czy odbije się to na wynikach z komputerów stacjonarnych.

Choć wciąż nie ma oficjalnej daty, ogłoszenia czy nazwy algorytmu uderzającego w strony nieresponsywne, jedno jest pewne. Skoro Google wysyła powiadomienia, to nie pozostaje nic innego, jak się dostosować. Nawet, jeśli oberwie się tylko w wynikach mobilnych, to zakładając że liczba odesłań z takich źródeł ciągle rośnie (i to szybko), nie warto tracić cennego ruchu. Inwestycja w responsywną wersję strony to nie tylko ukłon dla SEO, ale również dla profesjonalnego wizerunku, wzrostu atrakcyjności witryny i jej użyteczności.

Agencja interaktywna Proadax od początku swojego istnienia oferuje swoim klientom mobilne strony internetowe. Jesteśmy więc o krok przed tymi, którzy skupiają się tylko na tej (jeszcze) największej grupie odbiorców. Możemy też bez obaw założyć, że w razie wdrożenia nowego algorytmu nasze strony nie zostaną ukarane, ponieważ od początku istnienia wspierają użytkowników mobilnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zadaj pytanie on-line Napisz do nas... Wyślij