Darmowa wycena






Home 2017-07-21T21:04:43+00:00
ZOBACZ WSZYSTKIE
napisz do nas

Ostatnie realizacje

ZOBACZ WSZYSTKIE

Referencje

ZOBACZ WSZYSTKIE

Nasz zespół

Adam Czop
Adam CzopC.E.O
Szymon Olchawski
Szymon OlchawskiGraphic Designer
Michał Włodek
Michał WłodekGraphic Designer
Wojciech Ciuba
Wojciech CiubaPhotographer / Graphic Designer
Marcin Zając
Marcin ZającDrone Operator / Filmmaker

Czy muszę aktualizować WordPressa?

21 lipca 2017|Bezpieczeństwo, Blog, Tworzenie stron www|

Prowadząc stronę WordPress, niezależnie od tego, czy jest to witryna firmowa, serwis użytkowy czy też blog, zdarza się, że wiele osób często ignoruje aktualizowanie systemu bądź zainstalowanych komponentów, których dostępność każdorazowo pojawia się w oknie panelu administracyjnego. Inni z kolei, wiedząc o tym, bardzo długo zastanawiają się, czy takie aktualizacje w ogóle mają sens. W odpowiedzi na te wątpliwości i liczne pytania, jakie niejednokrotnie zadają nam Klienci wyjaśniamy, dlaczego lepiej tego nie unikać i dbać o ich systematyczność.

WordPress – grzechy główne

Oczekująca aktualizacja

Każde oprogramowanie wymaga aktualizacji. Dzięki temu unikamy luk w systemie, a tym samym zagrożenia ze strony cyberprzestępców, którzy wykorzystują nieaktualne wersje stron i przestarzały kod wtyczek. Pod względem zabezpieczenia, WordPress oferuje aktualizacje około kilka razy w roku, z uwzględnieniem poprawek dotyczących bezpieczeństwa strony. Dobrze, by administratorzy byli z nimi na bieżąco, ponieważ aktualizując system zawsze do najwyższej wersji, unikamy ryzyka błędu, jakie zwykle wykorzystują hakerzy.

Darmowe wtyczki

Niewątpliwie największą zaletą WordPressa jest jego popularność, prostota w użytkowaniu oraz mnogość wtyczek i szablonów, co sprawia, że jako system CMS z powodzeniem może być wykorzystywany do realizacji najbardziej indywidualnych potrzeb klientów. Trudno dzięki temu znaleźć dwie podobne strony z tym samym zestawem pluginów. Prosta rozbudowa funkcjonalności poprzez obsługę wtyczek sprawiła, że w sieci pojawiła się cała masa darmowych komponentów do pobrania, często z nielegalnych źródeł. Ich instalowanie jest kolejnym grzechem, przed jakim przestrzegamy, bowiem popełniając go, użytkownicy WP ułatwiają w ten sposób hakerom dostęp do treści stron i możliwość ich podmiany.

Dlaczego warto aktualizować WordPressa?

  • dzięki aktualizacjom usuwane są błędy, zwłaszcza te związane z bezpieczeństwem – luki wynikające ze starej wersji to „otwarte drzwi” do cyberataków, więc chcąc ich uniknąć, należy pamiętać o systematycznych aktualizacjach
  • poza kwestiami bezpieczeństwa dobrze wiemy, że większość dodatków WordPressa jest stale rozwijana i modyfikowana zgodnie z preferencjami użytkowników – ich aktualizacja ma więc także zasadniczy wpływ na kompatybilność całego systemu

Zanim zaktualizujesz

  • przed wykonaniem aktualizacji należy zabezpieczyć stronę, wykonując wcześniej kopie bezpieczeństwa zarówno plików znajdujących się na serwerze, jak i bazy danych tak, aby w razie problemów móc przywrócić poprzednią wersję strony (ma to zwykle miejsce w przypadku bardzo zaległych aktualizacji),
  • aktualizowanie dodatków zależy od użytkownika – jest to kwestia dwóch kliknięć, aby wtyczki same zostały zaktualizowane, jednak jeśli już przystępujemy do aktualizacji, warto, aby proces objął wszystko: system oraz dodatki, a następnie wszedł w krew każdemu administratorowi strony wraz z jej backup’em
  • po zakończeniu należy ją przeklikać i sprawdzić, czy wszystko działa prawidłowo, a przeprowadzone aktualizacje przebiegły pomyślnie.

Marketingowy sukces? Rób to, czego nie robią inni

21 czerwca 2017|E-marketing i reklama|

W świecie marketingu internetowego od paru lat możemy zaobserwować bardzo przewidywalny, powtarzający się schemat. Nie ma znaczenia, czy mówimy o reklamie strony dentysty, czy grafika komputerowego. Większość osób stawia na te same techniki, czyli prowadzenie profilu na Facebooku, zatrudnienie firmy zajmującej się pozycjonowaniem i obsługą Google Adwords. Oczywiście taka forma reklamy daje efekty, ale nie są one oszałamiające. Nie ma się co dziwić – robiąc to, co reszta, ciężko osiągnąć inne rezultaty.

Potencjał tkwi w małych rzeczach, które większość firm pomija, bo uważa je za niewarte zachodu. Są one natomiast potężną bronią pozwalającą na integrację z fanami i klientami w czasie rzeczywistym. Drogą do sukcesu w marketingu internetowym jest więc stosowanie standardowych metod, ale uzupełnionych zabiegami niestandardowymi. Jakie to konkretnie? Przygotowaliśmy dla was listę 5 najbardziej istotnych.

  1. Transmisje na żywo

Facebook od pewnego czasu pozwala na prowadzenie transmisji na żywo dla profili firmowych. To genialne narzędzie, które znacznie skuteczniej angażuje fanów, niż zwykłe posty czy nawet materiały filmowe. Dlaczego? Ponieważ ludzie spędzają wiele godzin na tym portalu społecznościowym. Większość czasu bezmyślnie scrollują tablicę, więc gdy pojawia się materiał na żywo, włączą go z czystej ciekawości. To coś nowego, co pozwala poczuć się uczestnikiem zdarzenia rozgrywanego w dowolnym miejscu na świecie. Warto więc korzystać z transmisji live przy okazji konferencji firmowych, targów branżowych czy innych ciekawych wydarzeń.

  1. Stories na Instagramie

Stories to kolejna ciekawa opcja, która jest dostępna w aplikacji Instagram. Mówiąc najprościej, pozwala ona dodawać krótkie filmiki lub zdjęcia, które może obejrzeć każdy, kto obserwuje nasz profil. Nie są to jednak zwykłe materiały, które zostają na naszym profilu, lecz po upływie doby znikają. Można je więc wykorzystać do relacjonowania eventów bez obawy o zaśmiecanie tablicy.

  1. Video na YouTube

Patrząc na kanały marek na YouTube, bardzo łatwo zauważyć, że niewielka część z nich działa aktywnie na tym medium. To błąd, bo z tego serwisu większość Polaków korzysta codziennie. Nie wystarczy umieścić jeden film promocyjny na kanale, bo wkrótce publiczność o nim zapomni. Warto co najmniej raz w miesiącu dodać nowy materiał. Ciekawym formatem, który ostatnio generuje duże zasięgi, jest vlog – relacja filmowa z całego dnia z perspektywy konkretnej osoby. Może to być odcinek z dnia pracy w firmie.

To tylko przykłady niestandardowych działań, które pozwolą Ci działać nieszablonowo i wyróżnić się na tle konkurencji. Media społecznościowe dają ogromne możliwości, a prawda jest taka, że większość firm wykorzystuje zaledwie ułamek tego potencjału. Nie musisz spędzać całego dnia na aktualizowaniu profilów – po prostu dywersyfikuj rodzaje aktywności i nie zapominaj o swoich kanałach. W końcu jeśli ty przestaniesz być aktywny w sieci, to dlaczego twoi klienci mieliby aktywnie śledzić twoją działalność?

Aktualizuj wtyczki lub pogódź się ze zniszczeniem twojej strony

21 czerwca 2017|Bezpieczeństwo, Tworzenie stron www|

Jako webmasterzy, oddając gotowe strony internetowe oparte na systemie WordPress, zalecamy naszym klientom, by co najmniej raz w miesiącu sprawdzali, czy dostępne są nowe aktualizacje systemu oraz zainstalowanych wtyczek. Jeśli tak, doradzamy, by niezwłocznie je zaktualizować. Prawda jest jednak taka, że mimo iż czynność ta zajmuje kilka minut, mało osób się na to decyduje. Może to mieć fatalne konsekwencje, o których powiemy nieco więcej w dalszej części artykułu.

Co się dzieje w momencie, gdy na twojej stronie włączona jest przestarzała wtyczka? Na pierwszy rzut oka nie widać żadnych niepokojących zmian. Strona funkcjonuje prawidłowo, wtyczka działa poprawnie, więc jedyna różnica polega w powiadomieniu o przestarzałej wersji wyświetlanym w panelu administratora. Każdy kolejny dzień zwłoki stwarza jednak coraz większe niebezpieczeństwo związane z atakiem na stronę www.

Przestarzałe wtyczki – brak zabezpieczeń

Przestarzałe wtyczki nie są nadzorowane przez ich twórców. Support dba o bezpieczeństwo najnowszych aktualizacji, nie zwracając uwagi na to, czy zabezpieczenia starszych wersji są jeszcze skuteczne, czy nie. Włamanie się na stronę, która posiada przestarzałe wtyczki, staje się więc bardzo łatwe i często dokonywane jest przy użyciu automatycznych programów, bez udziału człowieka.

Czy po zainfekowaniu systemu twoja strona zniknie z sieci? Najprawdopodobniej nie, bo nie taki jest cel włamywaczy. Zapewne jednak zostanie ona zapełniona tysiącami artykułów, komentarzy i stron zawierających automatycznie generowaną treść, w której znajdą się odnośniki do zewnętrznych stron www. Takie nieuczciwe metody stosują niektórzy w celu podniesienia pozycji swojej witryny w rankingu wyszukiwarki. Ręczne czyszczenie zawirusowanej strony zajmuje mnóstwo czasu, a niekiedy jest wręcz niemożliwe.

Zalety aktualizacji wtyczek WordPress

Utrzymywanie najnowszych wersji systemu WordPress i poszczególnych wtyczek daje bezpieczeństwo, że nasza strona będzie odporna na większość automatycznych ataków. Aktualizacje zwykle przynoszą ze sobą także optymalizację pod kątem prędkości, więc dzięki nim witryna będzie działać płynniej. Zdecydowanie nie warto narażać utraty wszystkich danych, szczególnie że aktualizacje można przeprowadzić przy porannej kawie, a nadal zostanie wystarczająco czasu na przeczytanie prasy czy sprawdzenie poczty.

Zaprzyjaźnij się z przyciskiem Call to Action

21 czerwca 2017|E-marketing i reklama|

Przycisk Call to Action to nic innego, jak wezwanie do działania. Jeśli zależy ci na zwiększeniu sprzedaży przez internet, powinieneś się z nim zaprzyjaźnić, bo w tym drobnym elemencie graficznym kryje się potężna moc podnoszenia wskaźnika konwersji sprzedaży i generowania leadów.

To, że przycisk CTA powinien znaleźć się na każdej stronie internetowej, jest rzeczą nie podlegającą dyskusji. Jeśli jeszcze nie zainstalowałeś go na własnej witrynie, najlepiej po prostu się nie przyznawaj, tylko jak najszybciej zapoznaj się z naszymi wskazówkami i zrób to, co powinien zrobić każdy skuteczny e-marketer.

Jaki jest cel przycisku CTA?

Problemem nie jest samo wdrożenie przycisku CTA do strony www, lecz zrobienie tego w sposób efektywny. Chcemy przy jego pomocy uzyskać więcej zapytań od klientów, zamówień produktów czy zapisów do bazy mailingowej. Niestety w każdym przypadku jest to indywidualna sprawa, ponieważ każda strona cechuje się inną objętością, kolorystyką czy tematyką, a te wszystkie czynniki wpływają na to, że jedne przyciski CTA są bardziej, a inne mniej skuteczne. Drogą do osiągnięcia najlepszego rezultatu jest więc przeprowadzanie testów na żywym organizmie, czyli na użytkownikach odwiedzających twoją stronę internetową.

Śledzenie skuteczności przycisku CTA

Generalnie, przycisk CTA powinien pojawić się w miejscu, w którym odwiedzający został poinformowany o ofercie i w sposób emocjonalny czuje, że chce skorzystać z propozycji, którą mu złożyłeś. Kliknięcie w przycisk ma być intuicyjne – powinno wynikać z odruchu serca, a nie matematycznej analizy. Postaraj się więc w tekście na swojej stronie znaleźć kilka miejsc, w których wydaje ci się, że klient czuje chęć poznania szczegółów twojej działalności. Następnie umieść tam przycisk CTA, jednak użyj skryptu, który za każdym razem wyświetla przycisk o innej treści, kolorystyce i rozmiarze. Znajdziesz sporo gotowych rozwiązań, które pozwalają badać współczynnik kliknięć w poszczególne rodzaje przycisków. Celem takiego zabiegu jest wyłonienie przycisku, który działa na odwiedzających jak magnes i przekłada się na najlepsze efekty. To zaskakujące, ale kolor przycisku, jego wielkość i oczywiście tekst w nim zawarty ma ogromny wpływ na to, czy przekona internautę do podjęcia działania, czy też okaże się niewystarczająco sugestywny.

Jeśli z powodu ograniczeń technicznych nie jesteś w stanie śledzić skuteczności różnych wersji przycisków, umieść co najmniej pięć odmiennych projektów, każdy w innej części strony www. Możesz wykorzystać do tego panel boczny, sekcję zawierającą treść główną, a nawet pop-up. Ważne, byś wdrożył przyciski CTA, które się od siebie różnią. Wtedy, jeśli jeden nie przekona odwiedzającego do podjęcia akcji, wciąż są szanse, że zmieni zdanie, gdy ujrzy pozostałe propozycje.