Home 2018-02-23T08:21:50+00:00
ZOBACZ WSZYSTKIE
napisz do nas

Responsywne strony www

Prowadzisz własną działalność gospodarczą? Szyjesz ubrania, wytwarzasz biżuterię? A może po prostu chcesz zaoferować swoje usługi lub zaistnieć w Internecie? Nowoczesna strona internetowa to obecnie podstawa. Możesz zawrzeć na niej wszystkie informacje, przekazać dane kontaktowe, udostępnić swoją ofertę czy umożliwić zakupy w sklepie internetowym. Nowoczesne strony internetowe otwierają wiele możliwości, z których warto skorzystać.

Dlaczego warto postawić na responsywne strony www? Przede wszystkim dlatego, że są to naprawdę nowoczesne strony, a tylko takie przyciągają zainteresowanie. W niepamięć odchodzą już czasy, w których wystarczyło napisać kilka informacji o sobie, dołączyć zdjęcie wykonane zwykłą cyfrówką oraz utworzyć trzy zakładki. Obecnie nowoczesne strony www to niemal dzieła sztuki – są starannie zaplanowane i wykonane, posiadają profesjonalne zdjęcia, interfejs oraz szatę graficzną. Najlepsza jednak strona nie spełni swojego zadania, jeśli nie będzie dostosowana do wymagań jej użytkowników.

Responsywne strony internetowe pozwalają na przeglądanie treści niezależnie od wykorzystywanego urządzenia mobilnego. Coraz więcej osób sięga nie tylko po laptopy, ale również tablety i smartfony do przeglądania stron www. Niemal każdy zna uczucie irytacji, które pojawia się, gdy próbujemy przeglądać na telefonie tradycyjne strony internetowe. Responsywne posiadają bowiem odpowiednio skalowane treści i w ten sposób pozwalają na pełne korzystanie z informacji. W odróżnieniu od stron mobilnych posiadają jednak jedną wersję, w związku z czym nie generują kosztów związanych z tworzeniem i utrzymywaniem dodatkowej witryny. Nic zatem dziwnego, że tego typu strony zyskują wyższe pozycje podczas wyszukiwania, co przekłada się na liczbę odwiedzin potencjalnych klientów. Warto postawić zatem na rozwój i zdecydować na usługi naszej firmy. Oferujemy wykonanie responsywnych stron internetowych o unikalnym projekcie graficznym. Połączymy dla Ciebie nowoczesność i estetykę w jednym!

Ostatnie realizacje

ZOBACZ WSZYSTKIE

Referencje

ZOBACZ WSZYSTKIE

Nasz zespół

Adam Czop
Adam CzopC.E.O
Szymon Olchawski
Szymon OlchawskiGraphic Designer
Michał Włodek
Michał WłodekGraphic Designer
Sebastian Pisula
Sebastian PisulaWordPress Developer
Wojciech Ciuba
Wojciech CiubaPhotographer / Graphic Designer
Marcin Zając
Marcin ZającDrone Operator / Filmmaker

Jak szybkość strony wpłynie na jej pozycję w wyszukiwarce mobilnej? Google już to ustalił.

19 lutego 2018|Pozycjonowanie, Tworzenie stron www|

Coraz wyższe oczekiwania wobec stron mobilnych pokazują, że ich dotychczasowa prędkość nie jest już wystarczająca i, aby utrzymać użytkowników, serwisy odwiedzane na urządzeniach mobilnych muszą być szybsze. Oznacza to, że zmianie będzie musiała ulec świadomość większości właścicieli stron nt. tego, jak duży wpływ na działania internautów ma prędkość ich witryny oraz jak to przekłada się na jej pozycję w wynikach Google, a tym samym na zysk firmy. Okazuje się bowiem, że niestety większość z nich w dalszym ciągu nie zdaje sobie z tego sprawy. To się jednak zmieni, ponieważ od lipca 2018 r. szybkość ładowania się stron będzie decydować o jej pozycji w wyszukiwaniu mobilnym.

Speed Update – zmiany w pozycjonowaniu i nowa jakość stron mobilnych

Zapowiadane zmiany i aktualizacje (Speed Update) odczują właściciele stron najwolniejszych i oznaczają ich spadek na urządzeniach mobilnych. Chęć poprawy jakości wyszukiwania, zwiększenia wydajności stron, a przede wszystkim wygody z ich korzystania dla użytkowników urządzeń przenośnych stało się dla Google kluczowe, dlatego szybkość będzie teraz ważnym czynnikiem rankingowym. Nie oznacza to jednak rewolucji – zmiany algorytmu nie obejmą wszystkich haseł, lecz strony najwolniejsze, w dużej mierze wymuszając niejako optymalizację pozostałych, zwłaszcza tych, które są prezentowane w wynikach płatnych oraz na pierwszej stronie wyników organicznych.

Szybkość ładowania strony a przychód firmy – dlaczego lepiej tego nie ignorować?

Jeśli zależy nam na stronie, zwłaszcza, kiedy ją znamy, zaczekamy. Kiedy jednak jest to witryna przypadkowa – przechodzimy do następnej. Zaprezentowany w 2016 r. Raport Google pokazuje, że ponad 53% odwiedzin jest porzucanych z uwagi na zbyt długi czas ładowania strony, który wynosi ponad 3 sekundy. Z danych Google dowiadujemy się, że ponad 10 tys. mobilnych domen ładuje się nawet 19 sekund! Tymczasem, jak przetoczono w raporcie za przykładami Google Analytics, szybszy czas ładowania witryny to niższy współczynniki odrzuceń nawet o 35% i wyższa widoczność reklam, co rzecz jasna zwiększa przychody wydawców. Niższy współczynnik odrzuceń oznacza również wzrost konwersji, czyli w przypadku sklepów internetowych może nią być np. finalizacja zakupów, w przypadku np. placówek medycznych lub szkoleniowych – potencjalny lead i zostawienie danych do oddzwonienia lub potwierdzających wizytę/udział w szkoleniu. Zastanawiając się więc nad kwotą, którą wydajemy na reklamę, a jaką pomnożymy przez procentową ilość utraconej konwersji, szybko sobie uświadomimy jak wysokie mogą to być straty.

Sprawdź, czy jesteś gotowy na zmiany

  • Otwierając się na nowe aktualizacje, warto przetestować czas ładowania i wydajność swojej witryny tym bardziej, że Google oferuje bardzo pomocne narzędzia, jak np. PageSpeed ​​Insights, które wyświetla pomiary szybkości i wydajności w czasie rzeczywistym, a następnie sugeruje możliwości optymalizacji danej witryny pod kątem zarówno treści, jak i zdjęć.
  • Dobrze zbadać ją także pod względem responsywności, co oznacza, że taka strona musi odpowiednio się wyświetlać na każdym urządzeniu – od komputera po smartfona i w każdym widoku być funkcjonalna – możesz to sprawdzić z testem optymalizacji mobilnej.
  • Na koniec zweryfikuj, czy wszystkie elementy strony odpowiednio się skalują, czy linki są aktywne i kierują do wskazanych podstron lub przekierowują na właściwy numer telefonu.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, potrzebujecie analizy bądź doradztwa w zakresie nowoczesnych rozwiązań, stron mobilnych oraz RWD, możecie się z nami skontaktować.

Jak dobierać zdjęcia na stronę internetową?

13 lutego 2018|E-marketing i reklama, Tworzenie stron www|

W czasach natłoku informacyjnego, zdjęcia, kolory, kreacje graficzne są podstawowym narzędziem komunikacji w sieci – nie tylko ilustrują treść, ale też pobudzają, generują emocje, przyciągają. To bardzo ważny środek, który swoją atrakcyjnością potrafi zaprocentować nie tylko wzrostem sprzedaży, ale także tym, że nasza strona zostanie zapamiętana. Jeśli jeszcze dołączymy do tego właściwą optymalizację obrazów, możemy zyskać dodatkowy ruch na stronie. 

Spójny styl

Niezależnie od tego, co będziemy ilustrować, czy blog, czy cały serwis, warto na początku określić kierunek wizualny, który będzie również częścią naszego wizerunku i ważnym elementem późniejszej rozpoznawalności. Ma to szczególne znaczenie dla sklepów internetowych, gdzie zdjęcia produktów obok opisów prezentują asortyment sklepu i odgrywają kluczową rolę w zachęceniu do zakupów. W tym przypadku ważna jest nie tylko ich jakość, ale także sposób prezentacji produktu, kadry, opcje kolorystyczne, a przede wszystkim pewien ustalony od początku standard prezentacji oferty, pozwalający zachować ciągłość w ujęciu, natężeniu światła czy w kadrach. Warto eksperymentować i w zależności od potrzeb oraz branży zastanowić się nad tym, czy lepszym rozwiązaniem będzie fotograf, czy stock. Dlaczego? Żeby być wiarygodnym.

Autentyczność

Ile razy spotkaliście się z tym samym zdjęciem, które ilustrowało różne placówki, firmy, oferty, usługi? Ile razy patrzyłeś na tę samą uśmiechniętą i wygładzoną twarz anonimowej lekarki, recepcjonistki czy zadowolonego z siebie biznesmena i miałeś wrażenie, że to jakaś mydlana opera i sztuczna fasada? Niestety, korzystanie ze stocka wiąże się z tym problemem, że zdjęcia mogą zostać pobrane absolutnie przez każdego. To nie znaczy, że takie banki nie oferują fotografii wiarygodnych i ciekawych – oferują, trzeba tylko ustalić kierunek naszej wizji, jaki będzie pasował do całości i zechcieć wyjść poza schemat, aby zwiększyć atrakcyjność strony. Może wystarczy tylko obróbka graficzna, odpowiedni filtr np. w kolorystyce naszego logo i ciekawie skadrowany materiał – wszystko wykreowane “jedną ręką”. Jeszcze raz podkreślamy – warto eksperymentować, szukać, kreować, aby zachować autentyczność spójną z naszą branżą, marką i stylem i może rozważyć wybór profesjonalisty, ponieważ amatorskie działania są widoczne od razu.

Parametry techniczne, o których nie możesz zapomnieć

Prezentowanie zdjęć w internecie, zwłaszcza jeśli są to zdjęcia produktowe na potrzeby sklepu internetowego, muszą uwzględniać kilka istotnych kwestii technicznych:

  • rozmiar i waga – im większy rozmiar zdjęcia, tym większa jego waga, im większa waga – tym dłuższy czas ładowania pliku. Dziś nikt nie lubi czekać, a poza tym pamiętajmy o algorytmach Google odpowiedzialnych za naszą pozycję w wyszukiwarkach uzależnioną od czasu ładowania strony – im będzie on krótszy, tym wyższa będzie nasza pozycja. Optymalne rozmiary nie powinny przekraczać 1000×1000 pikseli, a waga – przy większej ilości zdjęć na stronie – 300 KB. Pamiętajmy jednak, że zmniejszając zdjęcie, obniżamy jego jakość. Aby zrobić to bezstratnie, polecamy np. TinyPNG,
  • format plików – to, czy zdecydujemy się na określony format: JPG, PNG, GIF czy SVG (format wektorowy), zależy od rodzaju zdjęcia, celu jego prezentacji i związanej z tym jakości; o ile JPG jest najbardziej znany, traci przy kompresji na jakości, w przeciwieństwie np. do PNG; GIF natomiast pozwala na dobrą jakość przy względnie niskiej wadze pliku,
  • opisanie zdjęć – ważnym aspektem optymalizacji SEO obrazów jest ich odpowiednie opisanie zgodnie z tematem zdjęcia z uwagi nie tylko na użytkowników, którzy wiedzą, co oglądają, ale także na roboty wyszukiwarek; taki opis powinien mieć formę linku i zawierać frazy kluczowe, po których np. jesteśmy wyszukiwani – warto to przy okazji sprawdzić,
  • atrybuty ALT – w kodzie strony internetowej dodaj alt=”” i title=”” do obrazków; atrybut ALT, który przypisuje dedykowany tekst do danej grafiki, bezpośrednio “tłumaczy” robotom wyszukiwarek, co dokładnie zostało zaprezentowane na ilustracji.

Gdzie szukać zdjęć?

Jak już wspomnieliśmy, są dwie możliwości: zdjęcia autorskie wykonane w ramach sesji lub stałej współpracy z fotografem bądź coraz częściej grafikiem, który działa kompleksowo i poza obróbką zdjęć, zajmuje się profesjonalnie fotografią lub skorzystać z płatnych bądź bezpłatnych banków zdjęć tzw. stocków. Jeśli chodzi o komercyjne zdjęcia stockowe, mamy dla Was kilka miejsc, jakie możecie odwiedzić –

 bezpłatnie:

płatnie:

Pamiętajmy, że prawdopodobieństwo zakupu Twoich towarów rośnie na danej stronie tylko wtedy, kiedy prezentujesz produkt w odpowiedniej jakości i z różnych perspektyw, a więc dochodzi też kwestia ujęć. To generuje ilość materiału zdjęciowego na stronie. W takiej sytuacji, odpowiednio przygotowane fotografie i/lub kreacje, skompresowane w taki sposób, aby nic nie straciły na swojej jakości, a jednocześnie nie obciążały serwisu sprawią, że taka strona będzie wygodniejsza w użytkowaniu i pozytywnie kojarzona. Dbając o wizerunek ekspercki, zadbajmy też o jakość materiałów wizualnych tym bardziej, że czasem jedno zdjęcie jest warte miliony słów, albo: jak cię widzą, tak cię piszą 😉

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej nt. rozwiązań wizualnych dla Twojej strony, potrzebujesz nowego layoutu lub zdjęć bądź rozważasz niestandardowe kreacje multimedialne, zwłaszcza jeśli działasz na terenie Krakowa lub Andrychowa i okolic, zapraszamy do kontaktu z naszym zespołem.

SEO 2018 – jakie zmiany czekają nas w nowym roku?

4 stycznia 2018|E-marketing i reklama, Pozycjonowanie, Tworzenie stron www|

Nowe prognozy dotyczące zmian w SEO zaczęły się pojawiać już pod koniec minionego roku, w naturalny sposób wyłaniając z kilku trendów, których rozwój w ostatnim półroczu zaczął nabierać coraz większego tempa. Wydaje się, że to właśnie one będą miały szczególne znaczenia w 2018 roku i warto się im przyjrzeć.

Mobilna przyszłość twojej marki

To, że potencjał tkwi w mobilności internetu, Google wie mniej więcej od 2 lat, kiedy to na szeroką skalę rozpoczęto działania promujące dostosowanie stron do urządzeń mobilnych wraz z ich prędkością i treścią. Można powiedzieć, że przez cały ten czas rewolucja mobilna trwała i trwać będzie, jednak nie wyłącznie do chwili, w której wszystkie serwisy będą się dobrze wyświetlać na urządzeniach przenośnych, ale do momentu, kiedy firmy zaczną najpierw przygotowywać wersję mobilną, a dopiero na końcu wersję na desktopy. Ma to niewątpliwie związek z wprowadzeniem przez Google indeksowania mobilnego, co może definitywnie zmienić nie tylko sposób myślenia, ale także projektowania stron. Niezależnie jednak od tego, kiedy to się stanie, mobilność strony to przyszłość z tego chociażby względu, że analizując ruch użytkowników na stronach klienckich możemy  się pokusić o stwierdzenie, że 47-57% z nich pochodzi właśnie z urządzeń przenośnych. Co istotne, istnieje wyraźna różnica w pozycjach fraz kluczowych dla mobilnych wersji i stacjonarnych. To pokazuje pierwszy kierunek strategii 2018 roku, jaki wiąże się z optymalizacją treści mobilnych i dostosowaniem tych stron pod względem prędkości, co może zadecydować o wzroście zapotrzebowania na technologię AMP.

User i Customer Experience

Czas ładowania się strony, czytelna ścieżka nawigacji to jasne wytyczne dla firm, które chcą być skuteczne w sieci dzięki odpowiednio wysokiej liczbie konwersji i przekładać to na efektywną sprzedaż. Coraz mocniej zaznaczać się zatem będzie to, co obserwujemy już od jakiegoś czasu, a mianowicie skupienie firm na użytkowniku – nie tylko na tym, jak odbiera serwis danej firmy, ale także jaką opinię przekazuje o nim dalej. User i customer experience będą zatem się rozwijać w ramach SEO w sposób coraz bardziej spersonalizowany tym bardziej, że jakość interakcji ze stroną jest niezwykle istotna w wynikach wyszukiwań i tego Google nie ignoruje.

Sztuczna inteligencja, czyli RankBrain i marketing treści

Co jeszcze decyduje o pozycji serwisu w wynikach wyszukiwań? Jeden z najważniejszych czynników w rankingach wyszukiwań, jakim jest algorytm RankBrain, który pomaga w sortowaniu wyszukiwanych haseł zarówno po frazach, jak i lokalizacji, dopasowując wyniki wyszukiwań do regionu, w jakim się znajdujemy. Wprowadzenie RankBrain do algorytmu wyszukiwarek znacząco poprawiło trafność wyszukiwań. Co istotne, algorytm, który jest sztuczną inteligencją, jaką od dawna rozwija Google, nie tylko uczy się nowych fraz, ale także bada ilu użytkowników wybiera daną stronę w wynikach wyszukiwań oraz ile czasu na niej spędza. Prognozowana na 2018 rok aktualizacja tego algorytmu, może z tego względu zwiększyć jego znaczenie dla wyników wyszukiwań, co dla właścicieli firm oznacza większe skupienie na tym, czego użytkownicy szukają na ich stronach oraz na jakości zawartych na nich treści, ponieważ to one będą zatrzymywać (lub nie) potencjalnego klienta.

Obraz, słowo, dźwięk

Gorące trendy 2018 r. to z pewnością wzrost ilości wyszukiwań obrazem (grafiką), filmem oraz głosem. W najbliższych latach trend na budowanie treści wideo będzie się z pewnością nasilać, obserwując już teraz, jak spory procent ruchu w internecie generują filmy. Chcąc zatem budować swoją pozycję w sieci w 2018 r., firmy coraz częściej będą zmuszone do inwestowania w movie content i to zarówno na własnej stronie, jak i na kanale YouTube oraz do optymalizowania stron pod tym kątem.

Link building – wartościowa strategia firmy

Ruch kierowany na naszą stronę to w dalszym ciągu wartość naszego zaplecza i w tym zakresie nic się raczej nie zmieni – jakość linków i treści to cały czas bardzo ważne elementy pozycji strony dla Google. W strategii SEO wzrośnie tylko większy monitoring “gościnnych” wpisów pod kątem spamowych linków, warto zatem szukać i podejmować relacje wiarygodne, rzetelne i długofalowe w strategii link building, a zaplecze budować nie tylko na treści, ale także na informacjach dodatkowych – jak wspomnieliśmy – na grafikach, zdjęciach czy filmach.

Rok 2018 będzie zatem kontynuował rozpoczęte w ostatnich miesiącach i latach trendy, doskonalił i aktualizował, ale pewne jest jedno – użytkownik i strony zgodne z technologią UX będą dla wszystkich właścicieli firm wytyczną obowiązkową. Ci, którzy pod tym względem zostali w tyle, chcąc utrzymać pozycję na rynku, będą zmuszeni rozwijać kompetencje w tym kierunku i zawalczyć o zainteresowanie swoimi produktami i/lub usługami znacznie skuteczniej.

Masz pytania, wątpliwości, chcesz dowiedzieć się więcej nt. budowy stron lub możliwości, jakie możesz rozwinąć w zakresie już istniejącego serwisu? Skontaktuj się z nami, albo wyślij zapytanie.

AMP – szybsze i lepsze strony mobilne

22 grudnia 2017|Tworzenie stron www|

Jak często trafiacie na strony, które są zbyt wolne, zawieszają się lub są niedostępne? Jak szybko opuszczacie taką stronę? Może dotyczy to Waszej witryny? Jeśli tak, musicie wiedzieć, że kilkusekundowe opóźnienie w generowaniu danych wystarczy, aby liczba konwersji znacząco spadła, co w przypadku branży e-commerce, może potencjalnie wiązać się z bardzo dużymi stratami.

Smartfony i tablety zdominowały nasze życie w zakresie komunikacji, pozyskiwania informacji i zakupów. Zdominowały też internet i branżę SEO. Absorbujemy treści w dużej mierze z poziomu urządzeń mobilnych i tą samą drogą firmy chcą docierać do swoich potencjalnych klientów, jednak bardzo często funkcjonalność ich stron nie jest wystarczająca. O tym jak ważne jest dostosowanie stron internetowych do urządzeń mobilnych pisaliśmy wielokrotnie, m. in. z tego względu, że Google rekomenduje takie strony i poza wyszukiwaną frazą, wyszukiwarka bierze pod uwagę responsywność witryny, a ostatnio  coraz ważniejszym parametrem staje się czas jej ładowania.

Przeglądając zasoby na na smartfonach czy tabletach okazuje się, że wiele z tych stron nie jest wydajnych. Tymczasem, według ankiet przeprowadzonych przez Akamai i Gomez.com, niemal połowa użytkowników sieci oczekuje, że strona, którą odwiedzają załaduje się w ciągu 2 sekund lub mniej. 79% robiących zakupy w sieci, jeśli tylko mają problem z wydajnością serwisu deklaruje, że na niego nie wróci. Spadek konwersji oznacza w tym wypadku utratę potencjalnych klientów w ciągu zaledwie kilku sekund, a tym samym spadek w rankingu wyszukiwarek. Aby zminimalizować dyskomfort użytkowników oraz przyspieszyć działanie strony, Google zrobił krok dalej i w partnerstwie z Twitterem, Pinterestem czy wydawcami TNYT, The Guardian i BBC powołał projekt AMP (Accelerated Mobile Pages).

AMP – przyspieszamy strony mobilne

W technologii AMP chodzi o to, aby treści prezentowane na danej stronie były tak zoptymalizowane, by ich wczytywanie odbywało się błyskawiczne na różnych urządzeniach. To oczywiście zwiększa komfort korzystania z internetu, bez problemu umożliwiając połączenie się z podstronami mobilnego serwisu.

Projekt AMP wprowadził więc nowe standardy w budowaniu stron, udostępniając skrypty mające na celu zoptymalizowanie rozwiązań i wyeliminowanie tych elementów, które negatywnie wpływają na wydajność serwisu. Komponenty AMP posiadają teraz m. in. rozszerzenia umożliwiające zaawansowaną edycję i optymalizację strony oraz biblioteki JavaScript, które dostarczają maksymalnie szybkie wczytywanie strony. AMP wymaga ponadto statycznego określenia rozmiarów grafik, dzięki czemu struktura strony ładuje się bez czekania na pobranie danych. Dodatkowo, technologia AMP pozwala na zapisywanie strony w chmurze, co znacząco redukuje ilość czasu niezbędnego do wczytania się jej zasobów.

AMP – jakie korzyści?

  • kluczową jest oczywiście szybkość wczytywania strony na urządzeniach mobilnych, a co za tym idzie – jej lekkość dzięki optymalizacji pod kątem treści (najważniejsze informacje) oraz grafik (redukcja “upiększaczy” i reklam)
  • zwiększenie ruchu na stronie – przy ponad połowie ruchu generowanego na serwisie z urządzeń mobilnych, po wdrożeniu AMP zwykle wzrasta także liczba użytkowników powracających
  • zmniejszenie czasu ładowania strony zwiększa liczbę konwersji, co skutecznie przekłada się na wzrost sprzedaży i zysk firmy
  • projekt wspierany przez Google warunkuje określone standardy – stosowanie niezgodnych z AMP elementów spowoduje brak uwierzytelnienia

Technologia AMP z pewnością niesie ze sobą wygodę i satysfakcję z działania odwiedzanych stron na urządzeniach mobilnych. Implementacja zmian przy wsparciu Google może stać się więc czynnikiem decydującym nie tylko o naszej pozycji w wynikach wyszukiwania, ale także w relacji ze stronami konkurencji, na rzecz której raczej nie chcemy tracić użytkowników tylko dlatego, że nasza witryna ładuje się kilka sekund dłużej.

Darmowa wycena