Aktualność tematu jest tak stara jak Internet, a nawet jak pierwsze urządzenia elektroniczne czy nawet mechaniczne. Zadaniem przyjaznego interfejsu jest służenie człowiekowi (użytkownikowi), aby mógł w łatwy i szybki sposób znaleźć to, czego w danej chwili potrzebuje. Jednak mimo wysiłku tysięcy specjalistów z pogranicza UI/UX, wciąż sporo interfejsów pozostawia wiele do życzenia. A co drażni najbardziej? Co wkurza każdego użytkownika oraz co przyprawia go o mdłości? W Proadax zrobiliśmy małą burzę mózgów, a następnie zebraliśmy te, które denerwują najbardziej nas i Ciebie drogi czytelniku.

Ale od początku…

Czym właściwie jest ten interfejs? Zapyta wielu użytkowników sieci, którzy nieświadomie korzystają z niego każdego dnia na smartfonie, laptopie, tablecie czy pececie. Jeśli przeglądając ogłoszenia o pracę, natknęliście się kiedyś na tajemnicze stanowisko o nazwie „UI/UX Designer”, to dziś właśnie mowa o głównym celu pracy takich osób. Interfejs, czyli z angielskiego User Interface to nic innego jak forma komunikacji między człowiekiem a maszyną, zaś w naszym wypadku chodzi przed wszystkim o stronę internetową (ang. WUI – Web User Interface). Zaś UX to User Experience, czyli w dużym skrócie dbałość o dostarczenie użytkownikowi jak najlepszych doświadczeń/wrażeń podczas korzystania ze strony www Zator. Czynności z zakresu UI oraz UX w procesie projektowania strony wzajemnie się przeplatają i uzupełniają, dlatego używanie skrótu UI/UX jest czymś naturalnym.

Ale wracając do meritum – głównym zadaniem projektowania interfejsu jest taka optymalizacja strony głównej i podstron, aby zdecydowana większość potrzeb użytkownika została dostrzeżona oraz zaspokojona poprzez łatwy dostęp do funkcjonalności i treści zawartych na witrynie. W teorii wygląda to banalnie, ale w praktyce już tak nie jest. Dlaczego? Wiele zależy od grupy docelowej (np. w e-commerce), jednak problem polega na tym, aby starać się sprostać oczekiwaniom przeciętnego użytkownika, aby ten nie pogubił się w gąszczu contentu i interaktywnych elementów strony.

A czym jest zły interfejs?

To trochę tak jak ze źle napisanym tekstem. Czytelnik czyta go i czyta, a wciąż nie może znaleźć informacji, którą sugerował tytuł. Ponadto, akapity są wyrwane z kontekstu, pojawiają się rażące błędy ortograficzne, czcionka jest różnych rozmiarów i kroju, a cały tekst został perfidnie napisany z użyciem Caps Locka. Do tego brak nagłówków i podziału na akapity oraz bardzo długie zdania, które tracą sens po 30 wyrazach. Słowem, pomieszanie z poplątaniem. Jak zatem może wyglądać to na witrynie internetowej? Poniżej zamieszczamy 6 najbardziej denerwujących rzeczy, które odstraszają zdecydowaną większość użytkowników, powodując kompulsywne naciskanie krzyżyka w prawym górnym rogu.

Brak intuicyjności

To istota nieprzyjaznego interfejsu. Jeśli strona jest zagmatwana, powoduje oczopląs, a znalezienie zakładki z ofertą czy kontaktem jest jak przejście labiryntu, to znak, że ktoś minął się z powołaniem. Strona główna to nie tylko pierwsze, co widzi użytkownik, ale także najważniejsza część serwisu, która odpowiada za zrozumienie zawartości (contentu) oraz umożliwia znalezienie konkretnych treści, produktów czy multimediów. Niebanalny wpływ na intuicyjność ma też przemyślane dobranie grafiki i kolorystyki która nie rozprasza, lecz ułatwia percepcję i nawigację po witrynie.

Niefunkcjonalność

Jeśli interfejs jest mało rozmowny, to znaczy, że nie informuje użytkownika o tym, co aktualnie przegląda oraz nie proponuje możliwych opcji, które ten zechciałby zobaczyć. Funkcjonalność to inaczej swego rodzaju dialog między stroną a użytkownikiem. Dialog ten ma określony cel – prowadzić usera za rękę i informować go gdzie jest, dokąd może pójść, jak wrócić, a w razie awarii, co zrobić, aby znów zaczęło działać.

Nieestetyczność

Może o gustach się nie dyskutuje, ale projektanci stron nie mogą ignorować faktu, że klient kupuje oczami, ponieważ najprawdopodobniej jest wzrokowcem jak przytłaczająca większość społeczeństwa. A co to oznacza? Na przykład to, że ludzie uwielbiają oglądać ładną i spójną szatę graficzną, które idealnie współgra z pozostałymi elementami strony. Poza tym, estetyka to też porządek i logiczne rozplanowanie contentu, co ściśle wiąże się zarówno z intuicyjnością, jak i funkcjonalnością.

Zawodność

Tutaj chodzi o kwestie czysto techniczne, a więc takie skonfigurowanie witryny i hostingu, aby użytkownicy mogli bezproblemowo uruchamiać stronę o dowolnej porze dnia, nocy czy pory roku i to bez względu na liczbę wejść. Dlatego przed oficjalnym udostępnieniem witryny, warto poddać ją swego rodzaju „próbom obciążeniowym”, dokładnie tak jak robią to inżynierowie przed otwarciem mostu.

Wolne działanie

Czy jest coś bardziej frustrującego niż wolno ładująca się strona i to pomimo posiadania symetrycznego łącza światłowodowego o przepustowości 1 Gb/s? No właśnie, nikt nie lubi czekać, a do tego mówi się, że czas to pieniądz. Dlatego warto powalczyć o płynne i szybkie działanie, które pozwoli użytkownikom na komfortowe korzystanie z serwisu, a do tego wpłynie korzystnie na… SEO i pozycję w wyszukiwarce Google.

Nieresponsywność

Odpalenie strony na smartfonie wiąże się z jej wykrzaczeniem albo dziwnym układem? Bingo! Zapewne masz do czynienia ze stroną niedostosowaną do standardu Responsive Web Design. W ciągu ostatniej dekady wiele się zmieniło i brak witryny współgrającej z wyświetlaczami urządzeń mobilnych równa się utratą klientów i słabymi opiniami.

Podsumowanie

Nieprzyjazny interfejs to na pewno coś, co bardzo drażni użytkowników. A jeśli raz zrażą się do danej witryny, to marne szanse, aby do niej powrócili, nawet gdyby strona zajmowała pierwsze miejsce w wynikach wyszukiwania i zawierała arcyciekawy content. Mówiąc wprost, serwisy o słabym UI/UX są niepraktyczne, działają wolno, źle wyświetlają się na smartfonach, ich szata graficzna pasuje jak kwiatek do kożucha, a do tego często przestają działać niczym e-sklep PGG. Dlatego zanim przystąpisz do projektowania strony internetowej, poradź się ekspertów z agencji interaktywnej Proadax, którzy na co dzień mają do czynienia z budową stron i sklepów online dopasowanych do potrzeb klienta i użytkowników. Polecamy też inne wpisy z naszego bloga, gdzie odkrywamy tajniki projektowania witryn wg aktualnych trendów.