Jako webmasterzy, oddając gotowe strony internetowe oparte na systemie WordPress, zalecamy naszym klientom, by co najmniej raz w miesiącu sprawdzali, czy dostępne są nowe aktualizacje systemu oraz zainstalowanych wtyczek. Jeśli tak, doradzamy, by niezwłocznie je zaktualizować. Prawda jest jednak taka, że mimo iż czynność ta zajmuje kilka minut, mało osób się na to decyduje. Może to mieć fatalne konsekwencje, o których powiemy nieco więcej w dalszej części artykułu.

Co się dzieje w momencie, gdy na twojej stronie włączona jest przestarzała wtyczka? Na pierwszy rzut oka nie widać żadnych niepokojących zmian. Strona funkcjonuje prawidłowo, wtyczka działa poprawnie, więc jedyna różnica polega w powiadomieniu o przestarzałej wersji wyświetlanym w panelu administratora. Każdy kolejny dzień zwłoki stwarza jednak coraz większe niebezpieczeństwo związane z atakiem na stronę www.

Przestarzałe wtyczki – brak zabezpieczeń

Przestarzałe wtyczki nie są nadzorowane przez ich twórców. Support dba o bezpieczeństwo najnowszych aktualizacji, nie zwracając uwagi na to, czy zabezpieczenia starszych wersji są jeszcze skuteczne, czy nie. Włamanie się na stronę, która posiada przestarzałe wtyczki, staje się więc bardzo łatwe i często dokonywane jest przy użyciu automatycznych programów, bez udziału człowieka.

Czy po zainfekowaniu systemu twoja strona zniknie z sieci? Najprawdopodobniej nie, bo nie taki jest cel włamywaczy. Zapewne jednak zostanie ona zapełniona tysiącami artykułów, komentarzy i stron zawierających automatycznie generowaną treść, w której znajdą się odnośniki do zewnętrznych stron www. Takie nieuczciwe metody stosują niektórzy w celu podniesienia pozycji swojej witryny w rankingu wyszukiwarki. Ręczne czyszczenie zawirusowanej strony zajmuje mnóstwo czasu, a niekiedy jest wręcz niemożliwe.

Zalety aktualizacji wtyczek WordPress

Utrzymywanie najnowszych wersji systemu WordPress i poszczególnych wtyczek daje bezpieczeństwo, że nasza strona będzie odporna na większość automatycznych ataków. Aktualizacje zwykle przynoszą ze sobą także optymalizację pod kątem prędkości, więc dzięki nim witryna będzie działać płynniej. Zdecydowanie nie warto narażać utraty wszystkich danych, szczególnie że aktualizacje można przeprowadzić przy porannej kawie, a nadal zostanie wystarczająco czasu na przeczytanie prasy czy sprawdzenie poczty.