Prowadzenie sklepu internetowego wbrew pozorom nie należy do najłatwiejszych czynności. Właściwie codziennie przybywa coraz to więcej konkurencji w każdej branży sprzedażowej. Wybicie się z tłumu, wyjście na przód tego „e-commerce’owego peletonu”, by zostać zauważonym, wymaga ogromnego zaangażowania ze strony właścicieli i specjalistów sprzedaży każdego dnia.

Nowatorskie podejście do klienta mocno przeplata się z funkcjonalnością strony, jej użytecznością  a dodatkowo jest ukłonem w stronę oszczędności czasu klienta wyrażonego w prostej i szybkiej ścieżce zakupu towaru.

Aby jednak sprostać tym wszystkim wymogom, istotne jest takie zaprojektowanie serwisu, a by był przyjazny zarówno pod kątem konstrukcji podstron, elementów  graficznych, jak i zawartości tekstowej. I tutaj przechodzimy do często zaniedbywanego przez właścicieli sklepów rozdziału, jakim jest /są opisy produktów.

Niby są, a jakby ich nie było. Traktowane często po macoszemu, zamiast informować o produkcie i zachęcać do zakupu odpychają swą nijakością. A przecież to one stają się tak naprawdę substytutem prawdziwego sprzedawcy z krwi i kości. Przekonują do zakupu, odpowiadają na pytania dotyczące materiału, tworzywa wykonania, jego trwałości, wygody, rozmiarów i sposobu użytkowania.

Biorąc pod uwagę zmieniające się trendy oraz oczekiwania potencjalnych kupujących, warto dopracować te treści do perfekcji. Dlaczego? A dlatego:

Optymalizacja, optymalizacja i jeszcze raz Google. Twój sklep nie powinien, a nawet i nie może być kopią innego. Treści, które są tam zawarte powinny być unikalne, oryginalne i niepowtarzalne. Niestety, ale Google nie chce pokazywać tej samej treści dla użytkowników odpytujących wyszukiwarkę. Chce urozmaicać wyniki wyszukiwania. I właśnie dlatego twoje opisy powinny się różnić od innych. Przestań zatem wklejać kropka w kropkę opisy producentów, a spróbuj je tak przerobić i zmodyfikować, by były chętniej pokazywane w wynikach wyszukiwarki. Spędzając nad nimi więcej czasu, stworzysz teksty, które również wpłyną na decyzję kupującego.

content-marketing

Wiem, wiem, w twoim sklepie znajdują się te same produkty, różniące się tylko kolorem, rozmiarem czy smakiem. Zastanawiasz się co wtedy – przecież ten opis wygląda wszędzie identycznie. Może, ale nie musi. Wystarczy, by pewna część opisu została odrobinę przekształcona a kolejność słów zmieniona i już mamy gotowe rozwiązanie na problem. Najważniejsze, by treści nie zostały całkowicie zduplikowane. Dobrym rozwiązaniem w takim przypadku jest także graficzne zaprezentowanie innych wersji kolorystycznych czy smakowych danego produktu. Pozostajemy przy jednym uniwersalnym opisie, ale wskazujemy możliwość wyboru.

Tworząc opisy warto zwrócić uwagę na jakże istotne SEO. Tak, wszelkie kluczowe słowa dla danego produktu to konieczność. Dzięki nim roboty Googla lepiej pozycjonują nasz produkt w wyszukiwarce. Ta informacja na pewno powinna zainteresować właścicieli małych sklepów internetowych, jeszcze nierozpoznawalnych na rynku. Dzięki zawarciu odpowiednich słów, zwiększają oni swoją szansę na pozyskanie nowych klientów. Uzupełnianie znaczników meta, czyli title i description, także ma znaczenie w pozycjonowaniu artykułów i całej twojej strony. Twórz zatem zachęcające opisy, zawierające główne frazy.  Podobnie obchodź się z atrybutem  ALT w grafice – dobrze opisuj zdjęcie, przemycając słowa kluczowe – dzięki temu same znajdą swoje dobre miejsce w wynikach wyszukiwarki.

Kolejny ważny czynnik to linkowania wewnętrzne. One również mają wpływ na indeksowanie strony sklepu. Zatem linkuj, ale z głową, tak by miały one powiązania logiczne z danym produktem. Może to być link do innego produktu podobnego w użyciu czy kategorii, a nawet link do artykułu zamieszczonego na twoim blogu, ale kontekstowo nawiązującego do podstawowego artykułu.

Jeśli rozpiszesz się na temat jakiegoś produktu, pamiętaj by zastosować wyróżniki tekstowe: pogrubienia, śródtytuły, wielkość czcionki. Na pewno zwiększy to czytelność tekstu. Istotne jednak jest, byś wskazał konkretne cechy produktu, które są atutem dla potencjalnego klienta – w końcu cały czas zależy ci na zwiększeniu sprzedaży.

Zdjęcie, które pokazuje produkt to również istotny składnik opisu, którego nie powinno zabraknąć w twoim sklepie. Dając możliwość zobaczenia swetra, spódnicy czy spodni na żywej osobie, zwiększasz zainteresowanie potencjalnego klienta. Owszem, dalej on nie można dotknąć i poczuć materiału, ale twoja już w tym głowa, by użyć takich słów-zalet w opisie, by odpowiednio pobudzić jego „zmysł kupna”. Pamiętaj jednak, by zawsze pisać prawdę, całą prawdę i tylko prawdę. Kłamstwo jak wiadomo ma krótkie nogi i szybko wychodzi – zwłaszcza w opiniach, które twoi klienci mogą zostawiać w komentarzach przy danym produkcie. A te jak najbardziej powinny znaleźć swoje miejsce przy artykułach. Ludzie chętnie szukają opinii i dzielą się swoim zdaniem. To tak zwany social proof, czyli dowód społeczny, który ma za zadanie przekonać do kupna lub zniechęcić. Na tym etapie sprzedaż możesz podbić, przedstawiając  inne produkty, które stanowią alternatywę dla wybranego produktu. Zaprezentujesz to za pomocą zwrotów: „Zobacz podobne produkty”, Poznaj inne produkty z tej samej kategorii”, czy chociażby odnosząc się do rekomendacji zakupów innych klientów, poprzez słowa: „Klienci, którzy kupili tę rzecz, wybrali również to” i tu pokazujemy wybór podobnych artykułów.

A jak już klientowi spodoba się produkt i kupi go oczami, to spojrzy na cenę. To ważna część opisu produktu. Wyróżnij ją wielkością czy kolorem czcionki, zwłaszcza jeśli chcesz zaznaczyć upust, rabat czy promocję. Ta zasada rzadkości zwiększa szanse na kupno towaru. Nie bój się zatem szerzej mówić o atrakcyjnej cenie. Używaj zwrotów typu: „Ostatnie sztuki w magazynie”, „Promocja kończy się za x godzin”. Wspieraj sprzedaż z każdej strony.

Na koniec jeszcze pozostaje kwestia opisu kategorii produktów. Podobnie jak opis poszczególnego przedmiotu i tutaj obowiązuje zasada unikalnych i niepowtarzalnych treści, użycia słów kluczowych, dzięki którym roboty Google lepiej wypozycjonują twój sklep w wynikach wyszukiwania, a także wewnętrznych linkowań.

Mając powyższą wiedzę, możesz śmiało zacząć opisywać artykuły w swoim serwisie lub sprawdzić, czy aby na pewno dobrze to już zrobiłeś.