Jak dobierać zdjęcia na stronę internetową?

>>, Tworzenie stron www>Jak dobierać zdjęcia na stronę internetową?

Jak dobierać zdjęcia na stronę internetową?

W czasach natłoku informacyjnego, zdjęcia, kolory, kreacje graficzne są podstawowym narzędziem komunikacji w sieci – nie tylko ilustrują treść, ale też pobudzają, generują emocje, przyciągają. To bardzo ważny środek, który swoją atrakcyjnością potrafi zaprocentować nie tylko wzrostem sprzedaży, ale także tym, że nasza strona zostanie zapamiętana. Jeśli jeszcze dołączymy do tego właściwą optymalizację obrazów, możemy zyskać dodatkowy ruch na stronie. 

Spójny styl

Niezależnie od tego, co będziemy ilustrować, czy blog, czy cały serwis, warto na początku określić kierunek wizualny, który będzie również częścią naszego wizerunku i ważnym elementem późniejszej rozpoznawalności. Ma to szczególne znaczenie dla sklepów internetowych, gdzie zdjęcia produktów obok opisów prezentują asortyment sklepu i odgrywają kluczową rolę w zachęceniu do zakupów. W tym przypadku ważna jest nie tylko ich jakość, ale także sposób prezentacji produktu, kadry, opcje kolorystyczne, a przede wszystkim pewien ustalony od początku standard prezentacji oferty, pozwalający zachować ciągłość w ujęciu, natężeniu światła czy w kadrach. Warto eksperymentować i w zależności od potrzeb oraz branży zastanowić się nad tym, czy lepszym rozwiązaniem będzie fotograf, czy stock. Dlaczego? Żeby być wiarygodnym.

Autentyczność

Ile razy spotkaliście się z tym samym zdjęciem, które ilustrowało różne placówki, firmy, oferty, usługi? Ile razy patrzyłeś na tę samą uśmiechniętą i wygładzoną twarz anonimowej lekarki, recepcjonistki czy zadowolonego z siebie biznesmena i miałeś wrażenie, że to jakaś mydlana opera i sztuczna fasada? Niestety, korzystanie ze stocka wiąże się z tym problemem, że zdjęcia mogą zostać pobrane absolutnie przez każdego. To nie znaczy, że takie banki nie oferują fotografii wiarygodnych i ciekawych – oferują, trzeba tylko ustalić kierunek naszej wizji, jaki będzie pasował do całości i zechcieć wyjść poza schemat, aby zwiększyć atrakcyjność strony. Może wystarczy tylko obróbka graficzna, odpowiedni filtr np. w kolorystyce naszego logo i ciekawie skadrowany materiał – wszystko wykreowane “jedną ręką”. Jeszcze raz podkreślamy – warto eksperymentować, szukać, kreować, aby zachować autentyczność spójną z naszą branżą, marką i stylem i może rozważyć wybór profesjonalisty, ponieważ amatorskie działania są widoczne od razu.

Parametry techniczne, o których nie możesz zapomnieć

Prezentowanie zdjęć w internecie, zwłaszcza jeśli są to zdjęcia produktowe na potrzeby sklepu internetowego, muszą uwzględniać kilka istotnych kwestii technicznych:

  • rozmiar i waga – im większy rozmiar zdjęcia, tym większa jego waga, im większa waga – tym dłuższy czas ładowania pliku. Dziś nikt nie lubi czekać, a poza tym pamiętajmy o algorytmach Google odpowiedzialnych za naszą pozycję w wyszukiwarkach uzależnioną od czasu ładowania strony – im będzie on krótszy, tym wyższa będzie nasza pozycja. Optymalne rozmiary nie powinny przekraczać 1000×1000 pikseli, a waga – przy większej ilości zdjęć na stronie – 300 KB. Pamiętajmy jednak, że zmniejszając zdjęcie, obniżamy jego jakość. Aby zrobić to bezstratnie, polecamy np. TinyPNG,
  • format plików – to, czy zdecydujemy się na określony format: JPG, PNG, GIF czy SVG (format wektorowy), zależy od rodzaju zdjęcia, celu jego prezentacji i związanej z tym jakości; o ile JPG jest najbardziej znany, traci przy kompresji na jakości, w przeciwieństwie np. do PNG; GIF natomiast pozwala na dobrą jakość przy względnie niskiej wadze pliku,
  • opisanie zdjęć – ważnym aspektem optymalizacji SEO obrazów jest ich odpowiednie opisanie zgodnie z tematem zdjęcia z uwagi nie tylko na użytkowników, którzy wiedzą, co oglądają, ale także na roboty wyszukiwarek; taki opis powinien mieć formę linku i zawierać frazy kluczowe, po których np. jesteśmy wyszukiwani – warto to przy okazji sprawdzić,
  • atrybuty ALT – w kodzie strony internetowej dodaj alt=”” i title=”” do obrazków; atrybut ALT, który przypisuje dedykowany tekst do danej grafiki, bezpośrednio “tłumaczy” robotom wyszukiwarek, co dokładnie zostało zaprezentowane na ilustracji.

Gdzie szukać zdjęć?

Jak już wspomnieliśmy, są dwie możliwości: zdjęcia autorskie wykonane w ramach sesji lub stałej współpracy z fotografem bądź coraz częściej grafikiem, który działa kompleksowo i poza obróbką zdjęć, zajmuje się profesjonalnie fotografią lub skorzystać z płatnych bądź bezpłatnych banków zdjęć tzw. stocków. Jeśli chodzi o komercyjne zdjęcia stockowe, mamy dla Was kilka miejsc, jakie możecie odwiedzić –

 bezpłatnie:

płatnie:

Pamiętajmy, że prawdopodobieństwo zakupu Twoich towarów rośnie na danej stronie tylko wtedy, kiedy prezentujesz produkt w odpowiedniej jakości i z różnych perspektyw, a więc dochodzi też kwestia ujęć. To generuje ilość materiału zdjęciowego na stronie. W takiej sytuacji, odpowiednio przygotowane fotografie i/lub kreacje, skompresowane w taki sposób, aby nic nie straciły na swojej jakości, a jednocześnie nie obciążały serwisu sprawią, że taka strona będzie wygodniejsza w użytkowaniu i pozytywnie kojarzona. Dbając o wizerunek ekspercki, zadbajmy też o jakość materiałów wizualnych tym bardziej, że czasem jedno zdjęcie jest warte miliony słów, albo: jak cię widzą, tak cię piszą 😉

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej nt. rozwiązań wizualnych dla Twojej strony, potrzebujesz nowego layoutu lub zdjęć bądź rozważasz niestandardowe kreacje multimedialne, zwłaszcza jeśli działasz na terenie Krakowa lub Andrychowa i okolic, zapraszamy do kontaktu z naszym zespołem.

2018-02-13T07:07:22+00:00 13 lutego 2018|E-marketing i reklama, Tworzenie stron www|
close
Masz pytania?
Zostaw numer, oddzwonimy do Ciebie!


Zapoznałem się z informacją o administratorze i przetwarzaniu danych.

* Twój numer telefonu nie będzie wykorzystany w celach marketingowych lub przekazany dalej. Wyłącznie oddzwaniamy na podany numer telefonu.
Wycena
Bezpłatna wycena
wyślij zapytanie, odpowiemy w ciągu 12h...






Zapoznałem się z informacją o administratorze i przetwarzaniu danych.